<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><title>Stań, bracie miły, stań! P173</title>
<lyrics>[V1]
 Stań, bracie miły, stań!
 Dokądże śpieszysz tak?
 Czy wiesz, gdzie kręty ten
 Ciebie zawiedzie szlak?
 Czy myślisz dotrzeć nim
 Przed święty Boży tron,
 Gdzie już w głos Panu wzniósł
 Lud wdzięcznych pieśni ton?

[V2]
 Stań, bracie miły, stań!
 Ta droga wiedzie tam,
 Gdzie gorzki płacz i jęk,
 Do strasznych piekieł bram.
 Złota pajęczyn sieć
 Kryje przepaści brzeg;
 Wpadniesz w grób, pełny zgub.
 O, wstrzymaj prędki bieg!

[V3]
 Świecką rozkoszą grzech
 Życia podetnie kwiat,
 Serce napełni twe
 Żalem rozlicznych strat.
 Wdzięków uroczych czar
 Kryje śmiertelny jad;
 Poznasz sam, że to kłam,
 Czym darzy ciebie świat.

[V4]
 Lecz zmarł na krzyża pniu
 Boży jedyny Syn,
 By z grzechu wyrwać cię,
 Z ciężkich uwolnić win.
 Jasne wskazówki dał,
 Jak możesz Boga czcić,
 Wszędzie tu służąc Mu,
 Z Nim wiecznie potem żyć.

[V5]
 Ach, czemuż uciec precz
 Od Pańskiej twarzy chcesz?
 Cóż cię porywa w dół,
 Że w bagno śmierci brniesz?
 O, wróćże jeszcze, wróć,
 Do grzechu uczuj wstręt!
 Jezus cię dzisiaj chce
 Że strasznych wyrwać pęt.

[V6]
 Jeśli nie zechcesz wejść
 Na Jego wąski ślad,
 Duszę zagubisz swą
 Wśród niezliczonych strat.
 Pewnie cię w grzechu śnie
 Połknie przepaści głąb,
 A więc dziś, jeszcze dziś
 Na wąską drogę wstąp!</lyrics>
<presentation>V1 V2 V3 V4 V5 V6</presentation>
<hymn_number>173</hymn_number>
</song>